WRACAJĄC DO WSPÓŁCZESNOŚCI

Biedna, śliczna Barbara leczyła się jak mogła, aby zadość­uczynić tym niemożliwym do spełnienia wymaganiom, aż zmarła przedwcześnie. Nieco później okazało się, że August nie mógł mieć dziecka z żadną inną kobietą, bo przyczyna bezpłodności nie była u Barbary. Pewnie z miłości do męża, z poczucia honoru, uczciwoś­ci i sądzić można z nieposłuchania przebiegłych doradców, nie dała koronie potomka, którego ojcostwo z ochotą mimo jego nieprawdzi­wości przypisywano by królowi Augustowi. A takie rozwiązania znane są historii. Wracając do współczesności i powyższego raportu warto zwró­cić uwagę na rolę społecznych i psychologicznych czynników deter­minujących powstawanie wstydu. Stygmat bezpłodności, akcento­wany przez kulturę prowadzi do wstydzenia się samej siebie. Są przecież różne defekty ciała (i duszy), ale ich siła wywoławcza dla przeżywania wstydu może nie być tak mocna i owocna jak defektów w jakiś sposób napiętnowanych społecznie.

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*