ZATRACONA GRANICA

W tej emocji najbardziej zatraca się granica między podmiotem i jej przedmiotem. A dlaczego wstyd jest tak bliski doś­wiadczanemu, przeżywanemu Ja! Ano dlatego, dodaje Tomkins, że  zyje w twarzy i w niej nasze Ja świeci najjaśniej dla oczu. Wstyd skupia uwagę innych, zwiększa widzialność naszego Ja i przez to generuje torment w samoświadomości. Stąd też powiedzenie: „ze wstydu bodaj się pod ziemię zapaść”.  Tomkins zwraca uwagę na ważny moment w reagowaniu na Ja. Jeżeli mimo popełnienia jakiegoś czynu niezgodnego ze standardami Ja idealnego ciągle jesteśmy zainteresowani nimi i identyfikujemy się z nimi — to reagujemy wstydem, jeśli natomiast nasze Ja nas nie interesuje — wtedy reagujemy auto-pogardą lub auto-odrazą a cza­sem nienawiścią do siebie.Ta interpretacja jest zbieżna z Duvala i Wicklunda (1972) teorią subiektywnej\obiektywnej samoświadomości.

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*