Sztuka budowania wizerunku

PODCZAS KONFERENCJI

Podczas konferencji prasowej mamy ograniczony wpływ na dobór pytań, możemy jednak wykorzystać fakt, że dziennikarze formułują je pośpiesznie i przekrzykują się nawzajem, Sprawdzona metoda dobierania sobie pytań po­lega na tym, by z chóru apeli i pytań pod naszym adresem wyli >wić to, które nam najbardziej odpowiada. Korzystnym posunięciem jest prośba o uciszenie się sali i zadawanie pytań po kolei. Dzięki temu powstaje wrażenie, że my je­steśmy przygotowani na rozmowę, natomiast dziennikarze nie bardzo radzą sobie z całą sytuacją. Wybierając pytania, które nam bardziej odpowiadają, możemy zmienić temat rozmowy z dziennikarzami na korzystny dla nas, a co najmniej zyskujemy tyle, że…

Sztuka budowania wizerunku

KONFERENCJA PRASOWA

Niezależnie od tego, czy uda się nam zaaranżować wywiad „gabinetowy”, musimy i tak pokazać się na konferencji prasowej, gdzie mamy znacznie mniejsze możliwości wpływania na atmosferę i pytania, które padną. Warto jednak zrobić wszystko, by obniżyć temperaturę duskusji. W tym celu dbamy o poprawne zorganizowanie konferencji prasowej. Pamiętajmy, że dziennika­rze są stałymi gośćmi na konferencjach i potrafią odróżnić imprezę dobrze zorganizowaną od bałaganiarskiej — nieład organizacyjny potęguje wraże­nie kryzysu. Jeżeli jednak spotkają się z dobrą organizacją spotkania, pozosta­je w nich wrażenie, że firma funkcjonuje nieźle, doszło tylko do pewnego przesilenia.

Sztuka budowania wizerunku

ODPOWIADANIE NA PYTANIA

Na pytania odpowia­damy z namysłem, powoli, starając się sprawiać wrażenie osoby rzeczowej, dobrze poinformowanej i pewnej swoich racji. Na zaczepki i agresywne posu­nięcia dziennikarza nie reagujemy, nie pozwalamy też wytrącić się z równo­wagi; mowy nie ma o tym, żebyśmy się rozgniewali. Widzowie czy słuchacze często zupełnie nie orientują się w przebiegu sporu ani w szczegółach kryzy­su, jaki nas dotknął — dla nich dostępne pozostają tylko ogólne wrażenia. W telewizji i w radiu staramy się więc przede wszystkim „dobrze wypaść”.

Sztuka budowania wizerunku

PODCZAS ROZMOWY

Zastrzegając, iż obaj jesteśmy w pracy, proponujemy mały koniaczek. Dbamy także, by nie przystępować do rozmowy od razu, lecz kierujemy roz­mowę na sprawy zwyczajowe i obojętne. Wszystko to służy stworzeniu ta­kiej sytuacji, by nasz rozmówca czuł się w pewnym sensie „rozbrojony”. Analogicznych zabiegów używamy wówczas, gdy znajdujemy się w telewizji lub w radiu. Przed wejściem do studia powinniśmy już być z dziennikarzem „zakolegowani”. Podczas rozmowy staramy się sprawiać wrażenie rozluźnionych, pogod­nych, choć nie należy przesadzać z uśmiechem, zwłaszcza gdy rozmawiamy w sytuacji kryzysowej. Może on wywołać wrażenie, iż dziennikarz ma do czy­nienia z nieodpowiedzialnym głuptasem lub cynikiem.

Sztuka budowania wizerunku

UZYSKANE INFORMACJE

Dobrze byłoby także uzyskać informacje o jego słabostkach, na przykład wrażliwości na pochlebstwa. Jeżeli publicysta ma na swoim koncie jakieś ważne zawodowe osiągnięcia, korzystnie będzie skomplementować go na początku rozmowy, odwołując się do nich. Należy przy tym pamiętać, że dziennikarz, przychodząc do nas, nasta­wiony jest na prowadzenie rozmowy według własnego programu, często jeszcze po drodze rozważa pytania i zastanawia się, jak nas nimi przygwoź­dzić. Musimy więc na początku doprowadzić do sytuacji, w której z dzien­nikarza „uchodzi powietrze”. Porzucamy więc maniery dygnitarskie, witamy gościa w progu, zagadujemy o pogodzie, sadzamy i częstujemy zwyczajowo kawą.

Sztuka budowania wizerunku

PROWADZONA ROZMOWA

Rozmowa prowadzona spokoj­nym tonem, rzeczowa i kulturalna, zawsze wypada lepiej niż nieprzyjazna in­dagacja w trybie przesłuchania policyjnego.Zabiegając o pozyskanie odpowiedniego rozmówcy, musimy uważać, aby nie zrazić do siebie nikogo z drażliwego środowiska dziennikarskiego. Przede wszystkim unikamy ocen negatywnych pod czyimkolwiek adresem, mówiąc np. „Nie przysyłajcie mi tylko tego idioty…” Można być pewnym, że ta opinia prędzej czy później dotrze do zainteresowanego i on nam w stosownej chwili za nią odpłaci. Prosząc o danego rozmówcę, powołujemy się na wcześniejsze doskonałe kontakty, a także wychwalamy zawodową kompetencję dziennika­rza. Obojętnie, czy nasze starania zakończą się powodzeniem czy nie, przed rozpoczęciem wywiadu musimy się…

Sztuka budowania wizerunku

WYWIAD GABINETOWY

Jeżeli umawiamy się z dziennikarzem na wywiad we własnym biurze, staramy się przede wszystkim — jeśli jest to możliwe — o dobór odpowiedniego dla nas rozmówcy. Może o to zadbać specjalista od mediów, którego zatrudniamy, lub sami powinniśmy uzyskać wcześniej tak duże wpływy w lokalnym środowisku medialnym, aby móc za­sugerować redakcji dobór rozmówcy. Zasada jest następująca: wyszukujemy osobę, z którą mieliśmy wcześniej dobre kontakty, którą znamy od dłuższego czasu i oczywiście nam przy­chylną. Jeżeli pozyskanie kogoś takiego do roli rozmówcy jest niemożliwe, staramy się o to, by odwiedził nas publicysta z dłuższym stażem, a nie młody dziennikarz, który specjalizuje się w…

Sztuka budowania wizerunku

ROZPOZNANIE MOŻLIWOŚCI

Rozpo¬znanie naszych możliwości w rozmowie z dziennikarzem zaczyna się od pro¬ cedury organizowania wywiadu. Mamy tu do czynienia z kilkoma podstawo¬wymi sytuacjami, które w różny sposób możemy obrócić na własną korzyść.Przede wszystkim staramy się, aby nasze wypowiedzi prezentowane w naj­ważniejszych mediach zostały utrwalone w trakcie wywiadu „gabinetowego”, a nie podczas konferencji prasowej. Wywiad „gabinetowy” jest umówiony, przeprowadzany w naszym biurze, gdzie czujemy się pewnie. Może też być nagrywany w studiu radiowym lub telewizyjnym i wówczas mamy gwarancję, że będzie to rozmowa spokojna i merytoryczna, a nie „przepychanka” dzien­nikarska, w trakcie której pytania bywają formułowane przez przekrzyku­jących się wzajemnie dziennikarzy.

Sztuka budowania wizerunku

SYTUACJA KRYZYSOWA

Poza tym przyjmujemy, że znaleźliśmy się w sy­tuacji kryzysowej, np. ujawniono jakieś niewygodne dane o naszej działalności, a kilka innych nie ujrzało jeszcze światła dziennego i zależy nam, by nigdy do tego nie doszło. Zakładamy też, że wywiad to rodzaj gry, której wynik wcale nie jest przesądzony i zależy w dużej mierze od naszego przygotowania i ope­ratywności. Po prostu sukces w kontaktach z mediami zależy od profesjonal­nego przygotowania się do tej rozgrywki, co w naszym kraju ciągle pozostaje, niestety, umiejętnością mało docenianą.Przede wszystkim należy pamiętać, że przebieg rozmowy i możliwość pokierowania nią bywają przesądzone, zanim dojdzie do rozmowy.

Sztuka budowania wizerunku

ODPOWIEDZI NA TRUDNE PYTANIA

Trudne, niewygodne, podstępne pytania są problemem osób odpowie­dzialnych za kontakty z mediami, ale bywają ulubionym narzędziem pracy, zwłaszcza młodych, ambitnych i pragnących się wybić dziennikarzy. Zestaw porad — jak zachować się w tej sytuacji — podzieliliśmy na dwie części. W pierwszej zajmiemy się strategią takiego organizowania różnych form wy­wiadu, by był on dla nas możliwie najłatwiejszy ze względu na sytuację, w ja­kiej jest przeprowadzony. W części drugiej przejdziemy do sposobów radze­nia sobie z konkretnymi schematami pytań. W związku z przedstawionym poniżej zestawem wskazań ustalimy też kilka założeń. Przede wszystkim zastrzegamy, że opisujemy problem z punktu widzenia osoby udzielającej wywiadu, a…